Od magii do powszechności
Wstęga miedzy z Inwokacji w eposie Mickiewicza zapowiada, że umiłowany przez poetę kraj, ma się ukazać naszym oczom w odświętnej szacie. Rzeczywiście najzwyklejsze składniki Wiejskiego krajobrazu Adam Mickiewicz, przyozdabia magicznymi tajemnicami, sielankową, baśniową lub mityczną idealizacją lub też rubaszną swoistością. Kazimierz Wyka referuje, iż opisy złożone są bez względu z istot ożywionych i uduchowionych. Nawet tak banalnego jak ważny ogród Mickiewicz uniezwyklił swojsko-rubaszną personifikacją, przyrównując rosnącego tam arbuza do otyłego szlachcica. Gdy jednak Protezy przemawia do uczestników zjazdu ze stosu belek, narrator informuje rzeczowo czytelnika, iż pod płotem sadu su8szą się belki. Tym razem nie ma tu żadnych tajemnic nic, żadnej baśniowości. Okiem epika, realisty a jednocześnie też gospodarza Mickiewicz chce dostrzegać również prozaiczne szczegóły wiejskiego powszedniego dnia. Z tajemnicami sąsiaduje w Soplicowie, więc gospodarska zwyczajność. Mickiewicz dostrzega przedmioty pospolite, powrót bydła z pastwiska, czy zmokła wrony na kopach siana.
Wszystko ma znaczenie Nie każdy wie, że tajemnice Pana Tadeusza kryją się niemalże na wyciągnięcie naszej dłoni, a właściwie na wyciągnięcie naszego wzroku. Już pierwsze księgi zdradzają nam wiele sekretów, które na pierwszy rzut oka trudno zauważyć. Przede wszystkim nie każdy jest w stanie zauważyć jak wiele symbolów narodowych pojawia się już na samym początku. Czy pamiętacie, jak Tadeusz, uroczy młodzieniec wraca do domu ze swojej długiej, ale jakże owocnej nauki? Na początku rozgląda się po pomieszczeniach, po pokojach, zauważa zmiany i to, co od lat pozostało na swoim miejscu. Są to oczywiście portrety wielkich patriotów polskich, którzy w tamtych czasach stanowili symbol polskości, dobra i rycerstwa oraz szlachetności. Mamy także niezwykle piękny zegar, który wisi na ścianie. Jest to tradycyjny zegar z kukułką, a o pewnej godzinie możemy usłyszeć, jak z jego wnętrza wydobywa się dźwięk Mazurka Dąbrowskiego. Takie szczegóły często nam gdzieś umykają, ale niestety są niezwykle ważne dla prawidłowego odczytania powieści. Tajemnice "Pana Tadeusza" i nie tylko.